Pożegnanie lata w rytmach reggae i rocka

18 września br. o godzinie 19 w inowrocławskim Teatrze Letnim odbył się koncert kończący cykl imprez plenerowych. Już przed godziną 18 na miejscu gromadziły się sympatyczki formacji Bednarek, której wokalista – Kamil Bednarek – znany jest wszystkim z występu w show „Mam talent”. Frekwencja z minuty na minutę rosła, a wśród przybywających można było zauważyć zarówno młodych wielbicieli zespołu Bednarek, oddanych fanów płockiej kapeli Farben Lehre, jak i całe rodziny, które przybyły na kolejną już organizowaną przez miasto imprezę pod chmurką.

O godzinie 19 na scenie pojawił się rozpoczynający swoją karierę zespół Mistah Lego. Jego wokalista bez problemu rozbujał jamajskimi dźwiękami przybyłych słuchaczy. Po godzinie 20 scena należała już do kultowych Farbenów. Legendy polskiej sceny punkowej pokazały, że pomimo upływu czasu są niezastąpieni i nawet po dłuższej przerwie wracają z niewyobrażalną siłą i energią na scenę. Usłyszeć można było największe przeboje formacji, takie jak „Spodnie z GS-u”, „Terrorystan” czy „Helikoptery”. Ostatnia gwiazda wieczoru była tą najbardziej wyczekiwaną przez wszystkich przybyłych na imprezę. O godzinie 21:40 na scenie pojawił się Kamil Bednarek z zespołem. Okrzykom i oklaskom nie było końca. Młody artysta swoim niepowtarzalnym głosem oraz ogromną charyzmą spowodował, że cały Teatr Letni nie wiedział już, co to grawitacja. Zespół zaprezentował zarówno piosenki z niedawno wydanej płyty „Oddycham”, jak i z tych wcześniejszych. Usłyszeć można było przeboje takie jak „Cisza”, „Chwile jak te” czy cover „Dni, których nie znamy”. Na scenie gościnnie pojawił się raper Staff, który towarzyszy zespołowi od dłuższego czasu. Zabawa pod sceną trwała w najlepsze, ale niestety to co dobre szybko się kończy. Po półtoragodzinnym koncercie zespół opuścił scenę. Brawom i podziękowaniom nie było końca. Po chwili odpoczynku artyści pojawili się po raz kolejny, tym razem przed sceną, by spotkać się z fanami, rozdać autografy i tym najwytrwalszym dać szansę na zrobienie pamiątkowego zdjęcia.

KK.

fot. Daria Badowska

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *